A A+ A++

Legia Warszawa bezbramkowo remisowała do przerwy z AZ Alkmaar. Kacper Tobiasz skapitulował jednak chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy po strzale z bliska Vangelisa Pavlidisa.

W pierwszej połowie spotkania drugiego meczu fazy grupowej Ligi Konferencji obrona Legii Warszawa radziła sobie całkiem przyzwoicie na tle wicelidera ligi holenderskiej AZ Alkmaar. Wojskowi byli również w stanie kilkukrotnie zagrozić bramce Kaaskoppen. Znacznie gorzej zaczęła się dla wicemistrzów Polski druga część gry.

Siedem minut po przerwie zawiodła cała obrona Legii. Najpierw Juergen Elitim poszedł na raz, gubiąc krycie i dając rywalowi miejsce na dośrodkowanie. Piłka po miękkiej wrzutce dotarła do Daniego de Wita, który warunki fizyczne ma dużo lepszy niż Danny DeVito, a także Patryk Kun i wygrywając z łatwością pojedynek powietrzny, zgrał futbolówkę głową do Vangelisa Pavlidisa. Grek wygrał walkę o pozycję z Radovanem Pankovem i z bliska pokonał Tobiasza.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułNawet jeden utracony ząb to początek kaskady problemów. Jak to zatrzymać?
Następny artykułZamość: Włamał się do lodówki ogródka restauracyjnego i ukradł alkohol