A A+ A++

Rodzina, przyjaciele, najbliżsi współpracownicy oraz wielu mieszkańców Łukowa i powiatu łukowskiego pożegnało Lecha Dębczaka. Wieloletni dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie zmarł 13 lutego. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czwartek 20 lutego.

Msza Święta pogrzebowa odbyła się w kościele Przemieniania Pańskiego. Odprawiał ją ksiądz proboszcz Jerzy Cąkała. Jak mówił, ta śmierć zaskoczyła wszystkich. Przyszła nagle i niespodziewanie. Śp. Lech Dębczak, który od podstaw stworzył Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie i był jego dyrektorem przez wiele lat, 6 lutego miał wypadek. Został potrąony przez samochód na przejściu dla pieszych. Tydzień później, 13 lutego, dotarła do nas informacja o jego śmierci.

„Odszedłeś cicho, bez słów pożegnania. Tak jakbyś nie chciał swym odejściem smucić… tak jakbyś wierzył w godzinę rozstania, że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić” – słowami wiersza ks. Jana Twardowskiego pożegnali śp. Lecha Dębczaka wicestarosta Janusz Kozioł w imieniu samorządu powiatowego oraz Agnieszka Krawczyk, która była jego zastępcą w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Jak mówiła, dyrektor był dla nich nie tylko szefem. Wspierał ich i pomagał nie tylko w sprawach służbowych, ale i prywatnych. Mawiał, że dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. I takim go na zawsze chcą pamiętać osoby, z którymi pracował.

Śp. Lecha Dębczaka żegnała rodzina, przyjaciele, współpracownicy, przedstawiciele samorządów oraz mieszkańcy miasta i powiatu. Jego ciało spoczęło w grobie na cmentarzy parafialnym Świętego Rocha w Łukowie.

AKup [ja]

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułRSO: Kolejne próby wyłudzenia pieniędzy
Następny artykułRzecznik konsumentów radzi: zwrot prowizji kredytowej