A A+ A++

Schronisko Samotnia w Karkonoszach od niemal 60 lat prowadzone jest przez rodzinę Siemaszków. Miejsce ma niezwykły klimat i całe pokolenia turystów wiążą z nim najlepsze wspomnienia z gór. Teraz jednak Siemaszkom grozi eksmisja, a schronisku Samotnia przekształcenie w typowy górski hotel, nastawiony na generowanie zysków. Turyści są oburzeni i prowadzą internetową akcję, mającą na celu wymuszenie zmiany decyzji i pozostawienie Samotni w rękach obecnych dzierżawców. Sprawdź, dlaczego Samotnia ma się zmienić nie do poznania i jak możesz pomóc, jeśli chcesz, by pozostała taka jak dawniej.

Spis treści

Schronisko PTTK Samotnia im. Waldemara Siemaszki przy szlaku na Śnieżkę nazywane bywa „Perłą Karkonoszy”. Od 57 lat miejsce to cieszy się wielkim uznaniem turystów. Chwalony jest jego niezwykły klimat, tak różny od innych coraz bardziej skomercjalizowanych hoteli górskich.

Rodzina Siemaszków prowadzi schronisko Samotnia od 57 lat. Teraz odmówiono im przedłużenia dzierżawy. Czy to koniec kultowego schroniska? Sprawdź, jak możesz pomóc uratować Samotnię. Marcin Oliva Soto / Polskapresse

Niestety, wiele wskazuje na to, że Samotnia może niebawem zmienić się nie do poznania. Jak poinformowały na Facebooku Sylwia Siemaszko i Magda Siemaszko-Arcimowicz, prowadzące obecnie Samotnię, prezes spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK Grzegorz Błaszczyk odrzucił ich ofertę o przedłużenie dzierżawy Samotni bez podania przyczyny. To oznacza, że rodzina Siemaszków, która od niemal 60 lat jest gospodarzem Samotni, może niebawem być zmuszona do opuszczenia schroniska i przekazania go w inne ręce.

– Dziękujemy Wam wszystkim za 57 wspólnie spędzonych lat – czytamy w poście opublikowanym na Facebooku. – Dziękujemy za życzliwość okazywaną na każdym kroku, wsparcie w trudnych chwilach, atmosferę, którą tworzyliście, historie, którymi się z nami dzieliliście. (…) Zostaniecie w naszych sercach na zawsze.

Internauci nie kryją oburzenia decyzją spółki.

– To chyba jakiś żart! – denerwuje się jeden z internautów w komentarzu pod wpisem. – Najlepsze schronisko w Polsce, które pozostało schroniskiem z duszą, pasją i niepowtarzalnym klimatem, a nie zmieniło się w zwykły hotel. Nie zgadzamy się!

– Serce pęka! Pani Sylwio, Pani Magdo, brak mi słów…

Dlaczego nie przedłużono umowy o dzierżawę z rodziną Siemaszków, żoną i córką Waldemara Siemaszki, który w 1966 r. po raz pierwszy wydzierżawił schronisko, unowocześnił je i zmienił w górską przystań, tak kochaną przez turystów?

To nie pierwszy raz, kiedy schronisko Samotnia jest zagrożone przejściem w inne ręce. Dekadę wcześniej, w 2013 r., doszło do podobnej sytuacji. Wówczas petycje turystów, mieszkańców, lokalnych polityków, a nawet celebrytów, doprowadziły do zmiany decyzji i Samotnia pozostała w zarządzie rodziny Siemaszków.

Także teraz turyści i działacze górscy zmobilizowali się do działania. Reaktywowano założony w 2013 r. facebookowy profil „Ratujmy Samotnię”. Internauci nie chcą się zgodzić na zmianę gospodarzy schroniska, obawiając się, że zostanie zmienione w typowy górski hotel, nastawiony na zysk.

– Co dokładnie zmiana gospodarzy Samotni może oznaczać? – pytają twórcy profilu „Ratujmy Samotnię”. – Komercjalizację, odebranie schronisku niesamowitego klimatu, likwidację wielu cyklicznych wydarzeń, jakie tu organizowano…

Komercjalizacja schroniska Samotnia szczególnie martwi i smuci turystów. W komentarzach pod postami na Facebooku pojawiają się zdecydowane opinie o samym schronisku i jego możliwym przeobrażeniu w typowy górski hotel.

– To jedno z ostatnich klimatycznych, niekomercyjnych schronisk – czytamy w jednym z komentarzy pod postem. – Udostępniajmy, ratujmy, nie pozwólmy!

– Szykuje się jakaś monstrualna katastrofa. Tysiące ludzi wiąże z Samotnią drogie wspomnienia, bezcenne chwile w pamiętnikach życia. Dla wielu z nas to schronisko jest jak bezcenny rodzinny klejnot.

Inni internauci wskazują jednak, że PTTK jest w prawie zmienić dzierżawcę schroniska wedle własnego życzenia.

– Właścicielem Samotnik jest PTTK i to ono decyduje, komu wynajmie lokal. Kropka – napisał jeden z komentujących sprawę na Facebooku.

– Świat idzie naprzód. Niech wygra lepszy, Samotnia jest dla wszystkich, a nie tylko tych, którzy pamiętają ją sprzed 30 lat.

Stołówka w schronisku Samotnia
Turyści kochają Samotnię za jej niepowtarzalną atmosferę. Marcin Oliva Soto / Polskapresse

Albin Domański, dawny działacz PTTK, na blogu Klub Podróżników podzielił się garścią informacji o nowym dzierżawcy Samotni. Miał zaproponować spółce Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK wyższy czynsz i dlatego rodzina Siemaszków nie uzyskała przedłużenia swojej dzierżawy. Nowym zarządcą schroniska ma być kontrowersyjny restaurator z Karpacza, znany z komercjalizowania przejmowanych nieruchomości PTTK i założenia restauracji w obserwatorium IMiGW na Śnieżce, która z czasem upadła.

Na facebookowym profilu Stowarzyszenia Ochrony Krajobrazu i Architektury Sudeckiej (SOKiAS) pojawił się wpis nt. hotelu „Rezydencja” w Karpaczu, który powstał na miejscu dawnego domu wycieczkowego PTTK. Autorzy wpisu wskazują, że modernizację domu przeprowadziła ta sama spółka, która ma teraz dzierżawić Samotnię. W Karpaczu skutkiem było przebudowanie klimatycznego domu na duży hotel i wycięcie starych drzew, które go wcześniej otaczały.

Twórcy profilu „Ratujmy Samotnię” nie chcą się zgodzić na komercjalizację schroniska. Proszą internautów o możliwie szerokie udostępnianie informacji i nagłaśnianie sprawy.

Przygotowali treść maila i listę adresów, pod które można przesyłać wiadomość ze sprzeciwem, m.in. do spółki Sudeckie Hotele i Schroniska i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Wzorzec maila dostępny jest online.

Internauci z chęcią podchwycili pomysł pisania listów do decydentów z PTTK.

– Ratowaliśmy Samotnię 10 lat temu, ratujemy ją teraz – czytamy w jednym z komentarzy. – Maile wysłane do wszystkich podanych instytucji. Trzymajcie się!

Poniżej publikujemy cały wpis z Facebooka:

Na razie wiadomo, że Sylwia i Magdalena Siemaszko napisały odwołanie od decyzji spółki, ale nie mają żadnych skutecznych ścieżek prawnych, by wymusić jej zmianę. Tylko presja społeczna można po raz kolejny zablokować próbę skomercjalizowania schroniska Samotnia w Karkonoszach.

Źródła: Facebook.com, klubpodroznikow.com, samotnia.com.pl

Turyści wchodzą do schroniska Samotnia
W 1966 r. Waldemar Siemaszko unowocześnił stare schronisko PTTK. Od tego czasu rodzina Siemaszków prowadzi Samotnię. Marcin Oliva Soto / Polskapresse
Widok na schronisko Samotnia
Internauci stworzyli petycję o zachowanie Samotni w rękach rodziny Siemaszków. Podobny ruch społeczny już raz uratował Samotnię w 2013 r. Marcin Oliva Soto / Polskapresse

Czytaj też: Ta atrakcja turystyczna w Karkonoszach przyciągnie tłumy. Nowoczesne Centrum Przyrodniczo-Edukacyjne zachwyca

Dodaj firmę

Logo firmy Polska Organizacja Turystyczna

Warszawa, Chałubińskiego 8


Autopromocja

Dzieje się w Polsce i na świecie – czytaj na i.pl

Polecane oferty

Oryginalne źródło: ZOBACZ
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na twitter
Udostępnij na WhatsApp

Oryginalne źródło ZOBACZ

Subskrybuj
Powiadom o

Dodaj kanał RSS

Musisz być zalogowanym aby zaproponować nowy kanal RSS

Dodaj kanał RSS
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Poprzedni artykułCzujemy się tu jak w sanatorium
Następny artykuł„Mecz Przyjaźni” rozegrano w Wyrzysku